Blog
to i owo
abelart
abelart prochem w oczach Boga, nikim w
0 obserwujących 1 notka 53362 odsłony
abelart, 19 kwietnia 2017 r.

Węgierski gwizdek przerwał sen o Złotej Piłce dla Lewandowskiego

654 11 0 A A A

To już można oznajmić oficjalnie. Bez końcowego triumfu w LM szanse Polaka spadły do zera. To po trosze jak wpadka na IO. Gdzie można odrobić straty? El. do MŚ? Na Jamajce nikogo to nie obchodzi. Korona króla strzelców w Niemczech? W Mongolii nie cieszy się poważaniem. A właśnie w te zapomniane [przez boga futbolu] rejony trzeba udać się po głosy.

Robertowi pozostaje atak na tytuł Sportowca Roku w Polsce. Anita Włodarczyk stała się zwierzyną łowną [rzecz absolutnie skandaliczna]. Coś brzydkiego do niej przylgnie. Straci część sympatii. Lewandowskiemu może za pleców wyskoczyć jedynie Kwiatkowski [jakieś inne propozycje?]

Czy można ustrzec się przed podobnymi wpadkami [zakładam uczciwość sędziów]? Głośno o jakimś tajemniczym wozie. Będą tam przesiadywać [ilu jeden Bóg wie] eksperci. Wpatrzeni w dziesiątki ekranów będą oglądać setki powtórek. Cel jest jasny, wyłapywanie wielbłądów.

Wszystkim "żałobnikom" po Bayernie warto przypomnieć o piłce meczowej.  Została sprezentowana w Monachium. Arturo Vidal przestrzelił jedenastkę. Dodajmy faule Martineza i mamy kluczowe bitwy kampanii. W Madrycie było już tylko strzyżenie skazanego.



Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Sport